|
nie ma chyba kibica Wisły, który nie czułby do Twojej osoby największy szacunek i wdzięczność oraz złość na klub, że podjął decyzję o "pożegnaniu piłkarskim" z Tobą.
Ty jesteś najlepszym przykładem, że dzisiejszy piłkarz może postępować wg "starych" reguł. Chciałbym przypomnieć słowa Henryka Reymana.
"...czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki..."
Nigdy nie dopuściłeś aby ludzie uznali Cię za niegodnych podania ręki. Przez te wszystkie lata w Wiśle byłeś nieskazitelną osobą.
Chciałbym, aby wszyscy młodzi piłkarze brali Ciebie za wzór piłkarza oraz człowieka.
DZIĘKI!
Chciałem jeszcze przypomnieć sytuację, jak po przegranych Derbach przyjechałeś do klubu, aby być z drużyną w tym trudnym dla niej momencie.
|