Twój wybór. Na szczęście mimo wciąż dużego poparcia dla kary śmierci w Polsce wątpliwe jest, aby kiedykolwiek wróciła ona nad Wisłę. Tak swoją drogą to przypominają mi się dylematy między etyką Hołówki, a Wolniewicza z pierwszego roku studiów i te argumenty jakie leciały na lewo i prawo. Na 20 osób w grupie byłem jedynym przeciwnikiem kary śmierci, a doktor to był uczeń Wolniewicza
Zabójstwo to zabójstwo niezależnie do tego, czy doszło do tego umyślnie, nieumyślnie, czy jest to kara za występki. Z biologicznego i etycznego punktu widzenia nic się nie zmienia. Jedyną różnicą są zastosowanie środki prawne.
PS. Jeszcze Izrael i Białoruś, a także kilka innych ciekawych kąsków do tego doborowego towarzystwa. W USA kilkanaście stanów odeszło już od kary śmierci i kolejne idą w tym kierunku.