|
Mnie się raczej obiło o uszy, że to Chrapek i Burliga są takimi smakoszami. Co do Małeckiego, to myślę, że Smuda ręki na niego nie podniesie - w obawie o reakcję kibiców, którym już wystarczająco sam działa na nerwy. Sprawa z Sobolem jeszcze podgrzała atmosferę, więc teraz Franz i Mały to pewnie teraz są "przyjacioły".
"Przejąłem zespół na ostatnim miejscu, więc ani nie spadłem, ani się nie utrzymałem".
BYŁEŚ NA MECZU Z (7)EGIĄ? TO JUŻ WIESZ JAK TRAFIĆ NA KOLEJNY!!!
|