|
Spokojnie Panowie. To, jak teraz wszyscy jeżdżą po Wiśle potwierdza tylko jakim HEGEMONEM byliśmy przez ostatnie lata i jak to wszystkich bolało i dalej boli. Czasami mam wrażenie, że wszyscy chcą sobie poużywać jak najwięcej, jakby w obawie, że nagle się wszystko odmieni i znowu będą dla Wisły popychadłami. Przecież kompleksy trzeba jakoś leczyć, kiedy to robić, jak nie teraz?
"Przejąłem zespół na ostatnim miejscu, więc ani nie spadłem, ani się nie utrzymałem".
BYŁEŚ NA MECZU Z (7)EGIĄ? TO JUŻ WIESZ JAK TRAFIĆ NA KOLEJNY!!!
|