Viper napisał(a):

|
Co ciekawe jak dotychczas sprowadzaliśmy/wykazywaliśmy zainteresowanie jakimś nonamem zza granicy to przynajmniej można było znaleźć jakiś filmik z piłkarzem na youtube. Jak chodzi o Burdeńskiego to nie można znaleźć dosłownie nic. To jest tragedia...
|
można wprowadzić do słownika dwa określenia:
- smudo-piłkarz
- smudo-trener
Apeluję do wszystkich kibiców, aby mimo tej kaszany jednak przychodzili na Wisłę, bo WISŁA TO MY, a nie piłkarze, trenerzy, prezesi czy właściciel.
Choćby po to, aby wykrzyczeć NIE CHCEMY SMUDY W KRAKOWIE, NIE CHCEMY SZROTU W KRAKOWIE.
Smuda idzie na kurs kolizyjny.