Sialalalala napisał(a):

|
ależ bzdury to z wikipedii nie ? był totalnym no name w żadnej kadrze nie grał
|
I w Częstochowie też nie był to lokalny Messi, bo chociażby Darek Krężel (później testowany w Amice Wronki i chyba Widzewie) sprawiał wrażenie gościa przewyższającego piłkarsko Kubę o kilka klas. Jednak predyspozycje do gry na wysokim poziomie miał większe Błaszczykowski i szacunek za postęp, który zrobił. Tego nie można negować. Natomiast gloryfikowanie jego gry w Stradomiu to już delikatna przesada.