Wyświetl pojedynczy post
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 19.06.2013, 07:20
Wasiu napisał(a):Wyświetl post
Przeciez to Burliga słynie z róznych opowiesci, w ktorych % odgrywają główną rolę. Może on się znalazł na cenzurowanym
smuda ma swoje wizje zakodowane z czasów kadry, jak przychylni dobrze mu o Patryku na ucho szeptali a że ten to łyka to dalej w to wierzy i chodzi i .......i do gazet o rzeczach szatni. Szeryf się znalazł...

Podpisuję się pod tym co Spartan na poprzedniej stronie pisał. Jesteśmy pierwsi do spadku. Tu naprawdę na dzisiaj potrzeba 5 piłkarzy. Piłkarzy a nie dobrze rokujących na kiedyś "młodych talentów", bo oni sami muszą grać, trenera do pomocy nie ma więc niestety samoorganizacja musi być na najwyższym poziomie.

Do końca sierpnia, czyli pewnie kulminacji naszych transferów będziemy po 6 kolejkach. Tacy rywale:

Wisła Kraków - Górnik Zabrze
Korona Kielce - Wisła Kraków
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków

Po 3 kolejkach nawet punktu nie będziemy mieć.

szansa na przełamanie w 4 kolejce:

Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok


Wisła Kraków- Lech Poznań
Pogoń Szczecin - Wisła Kraków

Hura optymistycznie zakładam 6 punktów. Optymistycznie 4, realnie 2 a bez zdziwienia przyjmę 0.

Myślę że jak przejebią na Pogoni to smuda będzie bezrobotny. A w gruncie rzeczy nikt do nich pretensji mieć nie będzie mógł i może jeszcze ten sezon uda się uratować i obronić przed spadkiem.

Jeszcze po drodze jakaś wojenka smudy z Patrykiem czy np Głowackim i to dopełni zniszczenia.

Odkąd jest TFK nie byliśmy w takiej dupie.

No i jeszcze na podsumowanie tego wywodu kolejny smaczek naszego bajkopisarza

Bajkopisarz w wywiadzie dla GK napisał(a):
- Przejdźmy zatem do przyszłości. Już wiadomo, że z Wisłą pożegna się Cwetan Genkow. Został Panu zatem w kadrze praktycznie jeden nominalny napastnik, Rafał Boguski.

- Nie ma co wpadać w panikę. Będziemy budować tą drużynę cegiełka po cegiełce. Zresztą historia lubi się powtarzać. Gdy trafiłem do Wisły w 1998 roku, to miałem w kadrze dwa autobusy zawodników. Tylko, że takich, którzy nadawali się do gry w europejskich pucharach było ośmiu, no, góra dwunastu.
18 kwietnia 1998 roku Wisłą Kraków- dwa autobusy zawodników na sowim stadionie podejmuje Widzew Łódź- cegiełka po cegiełce drużyna smudy. Aplikuje 6 goli nie dając sobie strzelić żadnego, z czego 5 aplikuje już przed przerwą. Tutaj krótkie przypomnienie Franiu bo widzę że pamięć już lekko zawodzi. http://www.youtube.com/watch?v=ra-miijToOU

Tutaj jeszcze podsumowanie z 90minut.pl http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=69716. Jedno trzeba przyznać, dostać piątaka i pierwszą zmianę zrobić w 71 a drugą i trzecią odpowiednio w 87 i 90 minucie, szacun.
Ostatnio edytowane przez MatMario : 19.06.2013 o godz. 07:24.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując