Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23091
Stary 18.06.2013, 18:03
Znam ten raport i nie wydaje mi się, by podtrzymanie decyzji o przeprowadzeniu ekshumacji tylko w ustalonym wcześnie ze stroną izraelską zakresie dawało prawo do wyciągania wniosków o których piszesz.
Sprawa była delikatna i mogła zakończyc się międzynarodowym skandalem. Ciekawe, co bys powiedział gdyby Kaczyński nakazał wbrew wczesniejszym ustaleniom przeprowadzic ekshumację, co wywołałoby skandal i zarzuty o profanację, a dodatkowo ekshumacje wykazałyby że ofiary przed śmiercią były np torturowane?
Przecież nie da się ukryc, że Jedwabne miało miejsce, a zbrodni dokonali Niemcy rękami podburzonych Polaków. Problemem jest propaganda znaczącej części "polskich" mediów, próbujących nam wmówic że był to standard na ziemiach polskich, podczas gdy był to przypadek jednostkowy. Wstydzic powinni się tacy Francuzi, ktorzy francuską policją połapali żydów, zapakowali do wagonów i wysłali do komór gazowych, a nie Polacy.

Podsumowując - wszystkiemu winny jest oczywiście Kaczyński,a nie twórcy Pokłosia, Sąsiadów, Bartoszewski obawiający się bardziej Polaków niż Niemców, propaganda GW i środowisk lewackich od 25 lat wciskających całemu światu, że jesteśmy wszyscy antysemitami i współodpowiedzialnymi za holocaust.

Cytat:
Kiedy pytam profesora o wspomnienia, o to, jak wyglądały ekshumacje, mówi tylko, że zostały przeprowadzone zgodnie z prawem, zgodnie z umowami ze stroną żydowską, z rabinami, wedle których ekshumacje mogły zostać przeprowadzone, ale bez dotykania kości, bez podejmowania kości z masowego grobu. Kto czynił te ustalenia? – pytam. – Minister Kaczyński z rabinami, a ja te ustalenia zaakceptowałem, przyjmując tłumaczenia strony żydowskiej, że ekshumowanie szczątków spowoduje rany na duszach ofiar.

Prof. Kulesza zapewnia, że o ile pamięć go nie myli, ustalenia te zostały poczynione przed 30 maja 2001 r., czyli przed rozpoczęciem ekshumacji.
http://www.wprost.pl/ar/356914/Ekshu...nim-jest/?pg=0

kamikaze napisał(a):Wyświetl post
Jedyna prawica to Nowa Prawica Mikkego i UPR.
A, to przepraszam Oni są jedyną prawicą z "automatu", bo tak twierdzi od 20 lat Korwin-Mikke

PS. Jako że też w swoim czasie też dałem się "uwieśc" Korwinowi, więc proponuję Ci poczytac cos na jego temat także z innych źródeł. Z paroma rzeczami się z JKM zgadzałem i zgadzam, ale coraz częściej widzę jaką rolę Kowin od 25 lat spełnia w III RP. To zwykłe skanalizowanie i marnowanie potencjału młodych ludzi o poglądach prawicowych, którzy dają się uwieśc gadce Korwina. Większośc zwolenników Korwina z czasem zniechęca się do polityki, nie mogąc zrozumiec że mimo swojego zaangażowania i pasji, nic z tego nie wynika, a kolejna partia Korwina pozostaje partią "kanapową" bez jakichkolwiek szans na rządzenie i na zmianę rzeczywistości. Szczęściem w nieszczęściu, wielu z tych zaślepionych za młodu Korwinowców później mądrzeje i nawet zasila grono zwolenników partii mniej lub bardziej wg Korwina "lewicowych", ale z szansami na zmienianie rzeczywistości

Na początek:

http://wpolityce.pl/dzienniki/dzienn...-sie-nie-udalo
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"