|
Porządki Smudy trwają. Szkoda tylko, że nie w tym kącie, który jest najbardziej zasyfiony.
Nie wiem jak to wytłumaczyć - ściąganie po znajomości noł nejmów z Niemiec, pozbywanie się legend klubu i ducha tej szatni (byle jakiej szatni, ale co będzie teraz? Małecki przywódcą w szatni? No way...). Nie zapowiada się to optymistycznie.
Krótko - Smuda pozbywa się tych, którzy w szatni mają większy autorytet od niego.
No i najważniejsze pytanie - co z Sobolem - koniec kariery czy jednak gdzieś pokopie. Nie mniej - Radek wpisał się w historię Wisły złotymi głoskami.
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
|