Ok na pierwszy ogień idzie syn funfla

Oczywiście jest szansa, że to będzie dobra inwestycja na przyszłość taka sama jak to, że trafie może nie szóstkę a piątkę w lotku, więc jedyny sensowny komentarz jaki mi się nasuwa to taki:
"kacaraba o la la la, kacaraba o LA LA!"
