|
Błaszczykowski jak grał w Częstochowie to był podstawowym zawodnikiem ale nie było tak, że był On, a potem długo, długo nikt. Mój kolega grał z Nim i mówił, że był dobry, widać było, że ma ogromne możliwości, ale byli zawodnicy, którzy mieli większy wpływ na drużynę. Choćby z racji doświadczenia.
Wielu zawodników było w szoku jak szybko Kuba przebił się do I składu Wisły. Po prostu był predysponowany do grania na wyższym poziomie niż 4 liga. Dopiero z dobrymi zawodnikami zaczął się w pełni rozwijać.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli
Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.
Jacek Kaczmarski
|