Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23068
Stary 18.06.2013, 08:40
kamikaze napisał(a):Wyświetl post
To była tragedia zginął prezydent i nic dziwnego, że było tysiące ludzi. Jak chce uczcić brata to nie musi od razu robić takiej szopki z krzyżem.
http://www.wykop.pl/link/1544825/jan...ka-05-06-2013/
A kto zrobił tą szopkę z krzyżem? Harcerze którzy go tam przynieśli, czy może Komorowski który wezwał do jego usunięcia?

emj10 napisał(a):
Problem nie jest z samym PiS-em, bo średnio interesujący mnie temat, ale z tym, że Jareczek tymi kazaniami przyprawia Katolikom, którzy nie identyfikują się z tą partią również łatkę oszołomów. Niech zarejestrują sobie swój rydzykowy kościół i głoszą tam prawdy objawione, a nie wykorzystują wpływy polityczne w kręgach kościelnych.
A to dlaczego mają rejestrować rydzykowy kościół, skoro już należą do kościoła - katolickiego? Nikt nie zakazuje członkom jakiejkolwiek innej parti przystapić do Parlamentarnego Zespółu ds. Przeciwdzialania Ateizacji Polski (jednego z organizatorów), lub założyć swój własny zespół i również zorganizować własny kongres.

emj10 napisał(a):
Wydaje mi się, ze wszystkim, którzy chcą liberalnego gospodarczo państwa, z rozdziałem pewnych instytucji w kraju, w tym państwa od Kościoła w głowie nie mieszczą się takie występy.

To co to będzie za liberalne państwo, skoro politycy nie będą mogli organizować, a nawet uczestniczyć w jakichkolwiek inicjatywach religijnych czy światopoglądowych. Tak już zresztą było - za PRL-u.
Zresztą może sprecyzuj : co byś proponował zakazać by było "liberalnie gospodarczo" (?) i co ten kongres ma wogóle wspólnego z "liberalnym gospodarczo państwem"?

Co ciekawe, kilka lat temu nie widziałem oburzenia w tych samych dziś oburzonych środowiskach, gdy miały miejsce takie oto zdarzenia:

Cytat:
Niech w Polsce wygra katolicyzm łagiewnicki z katolicyzmem toruńskim" - zaapelował Jan Rokita. Zrobił to tuż po krakowskich "dniach skupienia" parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej. Działacze platformy zjechali do Krakowa, by stworzyć przeciwwagę dla układów Prawa i Sprawiedliwości z mediami ojca Tadeusza Rydzyka. Chcą współorganizować alternatywny do Torunia ośrodek polskiego katolicyzmu. - Chcemy, by aktywność publiczna polskich katolików nie kojarzyła się wyłącznie z Radiem Maryja. Serdeczność abp. Stanisława Dziwisza sprawiła, że polityczna samotność PO jest dziś dla nas łatwiejsza do zniesienia - tłumaczy Donald Tusk, lider PO.

Za symbol nowoczesnego polskiego katolicyzmu Jan Rokita obrał Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

To Częstochowa XXI wieku - mówi poseł Ireneusz Raś z Platformy Obywatelskiej, inicjator "dni skupienia" PO, zorganizowanych właśnie w Łagiewnikach. Dzięki posłowi Rasiowi parlamentarzystom PO udało się też zorganizować spotkanie z abp. Stanisławem Dziwiszem, którego Jan Rokita nazwał przyszłą głową Kościoła w Polsce.

Krakowskiego spotkania posłów PO nie sposób nie powiązać z innymi wydarzeniami ostatnich tygodni. Na przerwanym w czwartek posiedzeniu Sejmu platforma miała prezentować swoje projekty trzech ustaw wprowadzających finansowanie z budżetu państwa uczelni teologicznych w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie. Jeśli do tego dodać deklaracje Jana Rokity o budowaniu antymaryjnego obozu oraz wzięcie przez Donalda Tuska ślubu kościelnego tuż przed kampanią wyborczą, można mówić o jakiejś formie zbiorowego nawrócenia liberałów
http://www.wprost.pl/ar/86039/Rozlam/?pg=0

To nie jest neutralne politycznie Stop Ateiacji, tylko Stwórzmy Nowoczesny Kościół Antypisowski i swoją własną Częstochowę XXI wieku, podzielmy Kościół na ciemnogrodzki Pisowski i nowoczesny Powski. Ciekawe co by się działo, gdyby Kaczyński powiedział dzisiaj to samo co politycy PO, tylko w drugą stronę.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"