|
Jeśli nawet już nas nie stać na prowizję darmowych piłkarzy to może lepiej niech Cupiał zwija cały ten majdan bo gorzej wbrew temu w co niektórzy wierzą nie będzie. Osiągnęliśmy poziom Widzewa czy wręcz Górnika. A do utrzymywania klubu na takim poziomie wujek Cupiał jest naprawdę zbędny. A jak nie stać nas na Uryge czy Piątka z powodu prowizji to do widzenia panie Cupiał. Pana obecność już nic nie daje. Na pewno nie więcej niż takiego Osucha w Zawiszy. Wbrew pozorom mamy sporo kibiców którzy są kapitałem i jakiś tam stadion. Gdyby Cupiał chciał sprzedać Wisłę za normalną kwotę to znalazło by się kilku chętnych. Oczywiście bez złudzeń kasy którą zmarnował przez swoje złe zarządzanie nie odzyska. Powoli myślę że to małżeństwo nie ma przyszłości. Bo nie ma się sugerować tym co było, ale tym jakie są perspektywy. A perspektywy są złe. (Oczywiście lepiej być miło zaskoczonym niż się rozczarować ale nie wierzę już w wujka Cupiała)
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|