Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#658
Stary 17.06.2013, 11:52
LeszekABG napisał(a):Wyświetl post
Postanowione - wakacje w Lloret de Mar. Jakieś praktyczne porady? Jak ceny alkoholu czy jakichś innych "rzeczy" od murzyna z różańcem? Jeść w lokalnych knajpach czy lepiej fast foody? Poza tym wycieczka do Barcelony we własnym zakresie na cały dzień. Co wypadałoby zobaczyć? Dzięki za porady z góry.
Co prawda jeździłem w tamte okolice już ładnych parę lat temu, ale zapewne nie zmieniło się za wiele. Jeśli chodzi o alkohol to ceny bardzo przystępne w sklepach. U Turka nad Hollywood'em alkoholu do wyboru do koloru, a ceny niższe od polskich. Prawie każda podstawowa łycha w okolicach 10-15 euro, lokalnego alkoholu też pod dostatkiem. Ceny w knajpach bardzo różne. W niektórych drinki od 5 euro w górę, ale są też takie (bar w uliczce vis a vis Tropicsa), gdzie jasnowłose Słowaczki lały wszystko po 2-3 euro. Jeśli chodzi o jedzenie to hotelowa kuchnia, bary sałatkowe to raczej niski poziom, który mało kogo zadowala. Fastfoody typu KFC, czy Burger King są w kilku miejscach (m.in. przy plaży), albo pod samym Tropicsem (całodobowy, tzn. kanapki z automatu można brać całą dobę). Dobre frytki serwowano też jakieś 50 metrów za Tropicsem, a na wschodnim brzegu plaży był jeden z lepszych kebabów w kurorcie. Z restauracji jakie dobrze wspominam należy wspomnieć o meksykańskiej knajpie w wąskiej uliczce w połowie plaży, gdzieś bezpośrednio za sklepem FC Barcelony.

Nie byłem tam od paru ładnych lat jak mówię, za pierwszym razem wzięliśmy ze sobą coś koło 200 litrów alko co było ogromnym błędem, ale doświadczenie szybko nas nauczyło i nie popełnialiśmy już tak karygodnych błędów. Owych "rzeczy" szukaj między plażą, a Tropicsem u murzynów rodem z Harlemu, bądź u swojaków, a nawet Polaków bardziej w głębi miejscowości. Życie generalnie toczy się między plażą, Tropicsem, kasynami, a także kilkoma punktami w środku miejscowości. Ludzie chodzą spać 5-6, wstają ok. południa, a tak po 19-20 zaczyna się życie od nowa.

Te restauracje to dokładnie meksykańska Panxos i argentyńska El Gaucho.
http://pl.tripadvisor.com/Restaurant...Catalonia.html http://www.mexicapanxos.com/
wis.la/zddhc
Ostatnio edytowane przez emj10 : 17.06.2013 o godz. 13:01.
Odpowiedz cytując