Już tam nasz Franiu w drodze do Ratyzbony po 32 letniego młodziaka dla Wisły wpadnie do Essen i swoim nienagannym niemieckim rozmiękczy serca zarządu RWE. Sponsor będzie jak w banku
A na poważnie bardziej piwo albo coś takiego pojawi się na naszych koszulkach. Jeśli cokolwiek. Ważne że jest Biała Gwiazda.