|
Ja tam z Widzewa wolę Bartłomieja Pawłowskiego a nie Phibela czy Alexa. Ale nie dla nas dobrzy piłkarze, dla nas przeszukiwanie szrotu. Cóż zrobić.
Czasem coś się wygrzebie ale częściej poznajduje przeciętniaków.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|