Dariook napisał(a):

A po co warszawce był Ljuboja, Zewłakow jeśli nie zagrają teraz w pucharach? Chyba najpierw to trzeba te puchary wywalczyć...później wypada się wzmocnić, no nie?
.
|
Nie, oni są na innym poziomie finansowym niż my - cytując ich prezesa - ITI dokłada rocznie po 25 mln zł! podobno 250 mln wpakowali już w Legie. Gdzie przy tym jest wujek Cupiał....
Ponadto Warszawa a Kraków - ilość ludzi (kibiców) i ich zamożność -
nieporównywalna + brak konkurencji w regionie. Ich pomysł na biznes z Ljuboją jest możliwy w Warszawie. Nie w Krakowie gdzie 30 zł za bilet to drogo. Gdzie gadżety klubowe kupi 3% kibiców. Zejdźmy na ziemie
Wisła jeśli chce funkcjonować na wyższym poziomie nie może iść drogą Legii, prędzej Amici. A najlepiej własną
