|
kkzzxx chłopie nie będę wypowiadał się na temat twojej polszczyzny, bo już sam to uczyniłeś. Boli mnie inna rzecz - jesteś w futbolu od jakiegoś czasu (załóżmy). Ile osób, które przyszły w ostatnich latach z powrotem do Wisły prezentowało co najmniej ten sam, lub lepszy poziom? Brożek to nie Frankowski ani Reiss. Brożek potrzebuje 5 sytuacji, żeby strzelić bramkę (a przynajmniej potrzebował - nie sądzę by się czegoś nauczył). Prawie w ogóle nie grał, a Ty chcesz, żeby się odbudował? On nawet w swej najlepszej formie wiele się nie wyróżniał, a dowód na to dał transfer, gdzie poszedł do przeciętnego europejskiego klubu (dla nas mimo wszystko lata świetlne) i przepadł. A potem było jeszcze gorzej. Nie łódź się. To się skończy tak samo jak w przypadku Żurawskiego, Kosy... a w najlepszym wypadku Głowy - czyli na poziomie, który nam nie daje nic. Po co się cofać takimi transferami? Lepiej zatrudnić kogoś, kto się jeszcze czegoś może (i chce!) nauczyć.
29 MAJA 2012 - MECZ UNIA - WISŁA - WBIJAĆ!!!
|