Chciałoby się widzieć w Wiśle znowu kogoś o porównywalnej technice-tylko nieco szybszego (nota bene, Rios ostatnio był najlepszym strzelcem w Deportivo Cuenca w Ekwadorze.9 goli w 17 meczach na 18. Grał tam najbardziej wysuniętego napastnika). Jakby nie patrzeć, to Pacheco ma to co miał Andy...i to czego nie miał. Wszystkie te dywagacje w sytuacji Wisły są jednak bez znaczenia.