|
No nie wiem, można się zastanawiać czy im ta baza jednak nie pomaga. Nie ma znaczenia, czy baza formalnie do nich należy - ważne, że właśnie tam się przygotowują. Drużynę mają mocną (opartą na piłkarzach tylko z Białorusi) i choć ogólnie białoruski futbol dupy nie urywa to jednak sukcesy mają (rąbnąć Bayern czy Lille to nie jest takie proste). Sportowe i co za tym idzie finansowe.
Dla białoruskiej piłki poziom fazy grupowej LM czy LE to jest sukces - nie mają wsparcia finansowego takiego jak Ukraińcy czy Rosjanie, poziom ligi taki sobie, reprezentacja podobnie. Nie ma co oczekiwać, że od razu wygrają np. LE ale nazwa "BATE" w Europie już coś znaczy. A nie jest to norma dla drużyn z tej części Europy czy Skandynawii. Rzeczywiście jest zastanawiające, dlaczego ostatnio nie wytransferowali kogoś za poważne pieniądze.
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
|