hawaiisurfer napisał(a):

|
Mnie ciekawi jedna rzecz - czy Smuda ściągnie do Wisły swojego pupila Wasilewskiego. Sam jestem przeciwny takiemu rowiązaniu, ale pożyjemy, zobaczymy.
|
Od kiedy Wasyl jest ulubieńcem Smudy ? Najpierw mieli jakieś tam zatargi w Lechu, a później wyrzucił go z kadry za picie.
Dla przykładu:
"- Trener Smuda uważa, że przeze mnie Lech tracił dużo bramek. Zrobił ze mnie kozła ofiarnego. Wypromowałem się tylko dzięki kadrze. Lechowi wiele zawdzięczam, ale w Europie zaistniałem jako reprezentant - opowiadał Marcin Wasilewski.
- Nie będę komentował tej wypowiedzi - złości się Smuda. Jednak nie wytrzymuje i po chwili odpowiada: - Ta wypowiedź Marcina jest taka jak jego gra. Skrajnie prosta, to znaczy siła razy gwałt. Nic więcej - wścieka się."
i
"Peszko i Wasilewski wyrzuceni z kadry Smudy!"