kot napisał(a):

Po słowach Smudy o przywiązaniu Cupiała do Wisły, nie mam nic do powiedzenia poza życzeniem jemu i nam wszystkim powodzenia. Wisła jest nadal w najlepszych z możliwych rękach i nic złego jej nie grozi. A wyniki przyjdą same, jak to Cupiał ujął nie dalej niż za 3 okienka transferowe, ze Smudą, Bednarzem, czy bez nich, choć słowo cierpliwość właściciela, było szczególnie tym razem eksponowane, co wróży rzeczywiście nową erę Wisły Cupiała.
Do tego Biała Gwiazda na koszulkach i Myślenicka zapowiedź bazy szkoleniowej, dopełniają mój optymizm na przyszłość. Po prostu wierzę w to co Cupiał robi i mówi o Wiśle, bo jego 15 lat w Wiśle o tym zaświadczają w pełni.
Jak zwykle liczą się dla mnie podstawy, a nie szczegóły, czy jutro już będzie mistrzostwo, które to zniecierpliwienie, tak często wypominaliśmy Cupiałowi. Zawsze warto spojrzeć na Wisłę z lotu ptaka, aby nie stracić z oczu jej prawdziwego interesu na lata, kosztem chwilowego zauroczenia nadmierną zachłannością.
Wypadałoby panie i panowie kibice żądający sukcesu na wczoraj, abyście docenili to co macie i cierpliwie nie tyle czekali na lepsze, nota bene już zapowiedziane, co obecnością na stadionie żywo uczestniczyli w tej budowie lepszego, aby być może kolejne 15 lat Cupiała w Wiśle przyniosło podobne choć wyniki, jak te pierwsze, a wtedy może nie tylko sami się ogarniecie, ale i ogarniecie ten ogrom możliwości stojących przed Wisłą.
Wisła na nas czeka na stadionie, kibice Wisły, a w tej Wiśle raz lepsi, raz gorsi pracownicy. Nie zawstydźcie Wisły ponownie, bo inni na nas patrzą a i swoi też na nas liczą.
|
Jeden normalny...
Chciałem dodać, że Wisłę buduje się również na trybunach, zaangażowaniem a nie pierdzieleniem w klawiaturę i wymądrzaniem się. Fajnie by było, żeby frekwencja również uległa poprawie a ci co się wymądrzają i twierdzą, jakby to oni zarządzali klubem, pokazali raport jak przyczynili się do budowy Wielkiej Wisły, swoją obecnością na meczu i wspomaganiem klubu i piłkarzy...