|
Jeśli Legia chce coś osiągnąć w Europie to żadnych Bułgarów się nie może bać. Zresztą w zimowych sparingu, gdzie Ludogorets grał w podstawowym składzie Legia wygrała 1 - 0. Z tego co kojarzę Lech także z nimi grał w Marbella Cup 2013 tej zimy i wygrał 2 - 1. Także mimo tego, że wzmocnią się na na el. LM to Legia nie może się ich bać. Myślę, że Legia powinna na luzie dojść na grupy LE. Taka sama sytuacja z Lechem. Mają rozstawienie we wszystkich rundach i muszą to wykorzystać. Powiecie mi, że w tym roku też mieli rozstawienie a odpadli z ogórami ze Szwecji (te wydawałoby się ogóry odprawiły potem CSKA). Ale w tym sezonie to nie był jeszcze tak dobrze ułożony zespół jak teraz. Rumak naprawdę zrobił z nimi mega robotę. Parę wzmocnień i grupa LE na luzie. Co do Śląska to myślę, że będzie lepiej niż w tym roku. Levy zna się na swoim fachu i sądzę, że ich nieźle przygotuje do sezonu. Szkoda, że Pepe odszedł rozkręcił się pod koniec sezonu. Na szczęście Mila zostaje. Poza tym Śląsk to jedyna drużyna w Polsce, która umie grać atakiem pozycyjnym. Zobaczymy jak będzie. Problem Śląska zacznie się od III. rundy, gdzie nie będą rozstawieni. Sukcesem będzie faza grupowa, jednak do tego potrzeba farta w losowaniu. Na temat Piasta się nie wypowiadam bo to wielka niewiadoma. Plus ich gry w pucharach jest taki, że nikt ich nie zna i mogą sprawić niespodziankę.Jakby pyknęli w II. rundzie wyżej rozstawionego to by przejęli rozstawienie w III. rundzie (analogiczna sytuacja do tej Śląska z sezonu 2011/2012).
|