Mario Nh napisał(a):

Tak że skoro został już trenerem Franciszek Smuda to proponuję nie krytykować go za pracę w Wiśle przed jej rozpoczęciem tylko życzyć mu jak najlepiej.
Trudno, to też nie jest mój wymarzony człowiek na tym stanowisku.
|
widzę, że smudowy wirus rozprzestrzenia się...

a tak poważniej:
co znaczy
?
Żeby zdał maturę?
Żeby poczytał trochę nowoczesnych podręczników o trenowaniu?
Żeby wyjechał na jakiś staż trenerski? Na przykład do Kloppa?
Czy tylko żeby dobrze zarabiał?
Żeby Wisła pod jego wodzą cieszyła się z samych przypadkowych zwycięstw (bo nie będzie wygrywała ani ustawieniem, ani taktyką)?