|
Materla dobra walka. Dużo krwi, dużo emocji i wygrana dzięki charakterowi tego zawodnika. Mamed jak zawsze efektowny i efektywny chociaż z racji tego, że walka długo nie trwała to fajerwerków nie było przez te 2 wstępne minuty gdzie raczej się badali a nie szli na wymianę. Ale jak zawsze sposób w jaki wygrał był rewelacyjny. Pudzian coś tam próbował ale jeden błąd, dął się sprowadzić do parteru i szybka porażka, także dalej Pudzian to taka typowa gwiazda do nabijania kabzy.
Jak dla mnie to gala spoko (widziałem tylko te 3 walki) ale wiele gal w życiu nie widziałem więc mogę być nieobiektywny.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|