Gwiaździsty napisał(a):

|
Myślę podobnie, nie przypadkowo Benhałer będąc już emerytowanym trenerem wprowadził nas po raz pierwszy w historii do ME drogą eliminacji a nie gospodarza. Nawet z tym drewnianym materiałem co jest dobry (będący w czynnej pracy) trener z Zachodu wykręciłby o wiele lepszy wynik. Czas bawienia się kadrą różnych Waldków Kingów czy Smudopodobnych jest czasem straconym. Tak samo w Wiśle, żeby zaistnić na poważnie (nie tylko w buraczance) trzeba mieć fachowca na ławce trenerskiej. Ja po informacji o trenerze Apoelu Jovanoviczu aż zaniemówiłem z wrażenia. Ale niestety okazało się jak zwykle ostatnio. Mówimy o Jovanovicu , zatrudniamy Smudę. Czyli marazm w kolejnym roku.
|
no ale trener z zagranicy to bardzo kosztowna zabawa jak Maaskant ( utrzymanie Jaliensa i innych których chciał),wątpie że Cupiał jeszcze kiedyś bedzie chciał na to pójść.Ten Jovanović to po pierwsze chciałby swoich zawodników sprowadzić a to pewnie kosztowna sprawa, swój sztab szkoleniowy ,no i mieć pewnie ze dwa lata na budowe zespołu a wszyscy wiemy że Boguś potrafi być niecierpliwy