Grantar napisał(a):

Panowie ja osobiście raczej czuje lekkie zażenowanie czytając co się robi w Legnicy ..... jeśli patrzal-ca ma w tym swój udział to chyba wypada położyć "uszy po sobie" i pokazywać przykład Cupiałowi a nie czepiać się tego że nie mają w Legnicy ekstraklasy a my mamy ... bo za 3 lata może być odwrotnie ....
Na szczęście jakieś ruchy (współpraca z akademią piłkarską , centrum szkolenia w Myślenicach) wskazują na wzrost świadomości..... także w Krakowie .
|
Z mojej strony to nie była napinka, niech mnie nikt źle nie zrozumie.
Przyszedł do nich ktoś z pieniędzmi i dość rozsądnie je wydają... tak to widziałem patrząc z Krakowa i niezbyt uważnie. Całkiem możliwe, że powinniśmy (nasi działacze) udać się do Legnicy po naukę.
Moje pytanie o Baniaka wzięło się stąd, że dla mnie to jeden z symboli przekrętów w polskiej piłce od jakichś 20 lat - jak się ma budowanie czegoś zdrowego do obecności takiego dżentelmena na ławce trenerskiej?
A drugie... jak będą chcieć awansować to mając pieniądze po prostu awansują, a ja chciałbym się tym cieszyć (zarobić u buków) razem z nimi
