|
Pierwsze pół godziny jak dla mnie bardzo fajne. Atakowali,strzelali,słupki,dynamiczne akcje tylko brakowało skuteczności. Gdyby ona dzisiaj nie zawiodła to dalej walczylibyśmy z realnymi szansami o Brazylię.
Tyle dobrego. Remis uratował sędzia - gdyby zachował odrobine zimnej krwi gwizdnąłby 2x karnego dla Mołdawii i dopiero byłby obciach
Jak zawsze sił i pomysłu starczyło na pół godziny jak za Smudy. Druga połowa fatalna
Szkoda bo grupa gra nieregularnie i naprawdę można było stąd wyjść na mistrzostwa
A tak znowu 2 lata grania sparingów bez stawki
Kredy zaufania, który dałem Fornalikowi się wyczerpał. Myślalem,że po Smudzie musi być lepiej a jest tak samo
|