Zrejteruje? No proszę Cię, po Tobie się takiego tekstu nie spodziewałem

Szczękę Szpila ma również pewną - polecam Ci na spokojnie zobaczyć walki z McClinem i Mollo raz jeszcze. Po pierwsze - zobaczysz, że w walce z Mollo pierwszego nokautu nie było a drugi wynikał nie z siły ciosu a błędu Szpilki w ustawieniu (nogi zostały, odchylony - musiał się przewrócić). Po drugie - zobaczysz dwie bomby, które przyjął od McCline'a (naprawdę mocne ciosy) i potrafił je ustać. Podobna sytuacja była w walce z Mollo pod koniec którejś rundy. Ja nie piszę, że Szpilka to jakiś wirtuoz (bo braki w defensywie ma spore). Tyle tylko, że Szpilka jest naprawdę szybki i ma czym uderzyć - a to na nieruchawego Zimnocha spokojnie wystarczy. Jedyne co może zgubić Szpilkę to jakiś szaleńczy atak i przypadkowa kontra Zimnocha.
ps. Walka nie ma być w listopadzie tylko na początku przyszłego roku
