wolfy napisał(a):

Mnie się nawet tego filmiku nie chciało oglądać. Widziałem wał na Wiśle, z waszych meczy oglądałem jeszcze ten a Amicą i - szczerze - powinniście go kończyć w dziesiątkę (Kosecki). No i jeszcze rękoczyny Jędrzejczyka - ale nie pierwszy to raz uchodzi waszym coś takiego płazem (choćby Grzelak przed naszym meczem z wami, wtedy kiedy C+ załatwił wam absencję brutala Boguskiego).
Więcej waszych meczy w tym sezonie nie widziałem, to się specjalnie nie produkuję, ale przez lata sporo się tego uzbierało.
W ankiecie C+ 72% piłkarzy uważa, że sędziowie pomagają Wam w meczach u siebie. Jakby Ci to powiedzieć - jest nas wielu 
Coś jeszcze na koniec - nie jest sztuką zebrać kilka sytuacji i udowadniać, że sędziowanie było legit. Tylko, że sędzia może dla jednych gwizdać po aptekarsku, a drugim puszczać płazem nawet niedopuszczalne zachowania. Zawodnicy przeciwnika się wkurzają, łapią kartki, a w tym czasie Legioniści mogą kosić równo z trawą... Ot - gra Legia Warszawa.
Problem tej dyskusji tkwi w tym, że wolfy często nie ma ani czasu, ani ochoty dyskutować z warszawskimi napinaczami. Na przyszłość możesz więc sobie odpuścić. Chyba że Ci zależy - wtedy udowadniaj do woli i co tylko zechcesz.
Co do mistrzostwa Wdowczyka - mnie ono śmierdziało od początku, zanim jeszcze zgarnęli go do Wrocławia.
|
Nie ma co z tobą nawet dyskutować...bo jak można dyskutować o czymś z kimś, kto nie ma żadnych argumentów, tylko jałowe ogólniki.
Widziałeś dwa mecze Legii i na tej podstawie oceniasz, jak to sędziowie pomagali nam w mistrzostwie

Inne mecze się nie liczą, błędy w innych meczach przeciwko Legii się nie liczą, bo i po co psuć sobie teorię, co nie?
Mecz z Wisłą - Pareiko powinien wyleciec za atak na Koseckim (tak wiem co napiszesz, że na pewno nie), pierwsze minuty meczu i Legia ma dobra składą akcje, ale sędzia gwiżdże spalonego, którego nie było. Ty widzisz tylko błędy przeciwko Wiśle, bo masz klapki na oczach. Liczy się tylko wielbłąd przy pierwszy golu, reszta jest nieistotna.
Mecz z Amicą - a Amica to nie powinna kończyć w 10? Co zrobił Ceesay przy schodzeniu z murawy? Nic go nie usprawiedliwia, żółta powinna polecieć jak nic, i wiadomo co by to oznaczało. Gdyby sędzia chciał pomóc Legii, to uznałby gola Gruzina strzelonego ręka, uznałby gola Sagana - przecież mógł nie widzieć ręki i mógł widzieć, że piłka przekroczyła linię. Legii trzeba przecież pomagać, co nie? To samo z Piastem, gola Ljubo mógł arbiter uznać, co z tego że nieprawidłowy? Kogo to obchodzi? Trzeba Legii pomagać.
Obejrzyj mecze Legii z Ruchem na Ł3, Górnikiem, Zagłębiem, GROCLINEM WARSZAWA. Może wtedy przestaniesz pisać głupoty.
To samo mistrz Legii z 2006 roku - pytam o konkrety i nikt nie potrafi ich napisać, tylko ogólniki typu wyniki po 1-0, rzuty wolne (jakie, które, proszę wyliczyć - może ten z Koroną z 35 metra?).
Póki co to ty jesteś głównym napinaczem, siejącym ferment, wymyślającym tezy niepoparte niczym, tylko swoimi domysłami. Ja podaję konkretne mecze i akcje, gdzie gwizdano przeciwko Legii, a ty na to wyskakujesz, że nie widziałeś tych spotkań, tylko 2 wspomniane wyżej. I jak tu dyskutować z kimś, kto nie ma pojęcia na temat danego teamu? Jesteś napinaczem i tyle.