Wyświetl pojedynczy post
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 06.06.2013, 15:18
WISŁAZWE nie wiem czy Cupiał chce sprzedać Wisłę (chyba że jest na musiku), ale biorąc pod uwagę stare sprawy (ale wciąż aktualne), to marnie to widzę. Przytoczę może stary tekst z 2007 roku z PS:

Zdecydowałem, że interesuje mnie rozmowa z panem Cupiałem, ewentualnie z jego adwokatami. Ostatecznie do takich rozmów doszło w Krakowie. Byli adwokaci, byłem ja, wolałbym, aby był i pan Cupiał, ale nie było. Mówiliśmy o klubie, o wielu rzeczach i o długach, jakie Wisła ma wobec pana Cupiała - mówi Kita.

To właśnie owe "długi" Wisły wobec Cupiała okazały się kwestią sporną. - Trzeba wziąć to pod uwagę, że te długi są, bo przez 10 lat pan Cupiał łoży na Wisłę. Rozumiem, w Lozannie też to miałem. Wydałem wtedy 64 miliony franków francuskich (ok. 10 milionów euro) przez trzy lata. Tylko, że my mówimy o "dzisiaj", a nie o "kiedyś". Co się straciło, to jest inna sprawa. Ma pan samochód i naprawi pan samochód. To ten, co kupuje, zastanawia się: chodzi czy nie chodzi? A sprzedający mu tłumaczy: poniosłem koszty, naprawiłem, dlatego jeździ. No i dobrze, bo gdyby pan nie naprawił, to samochód by nie jeździł. Kogo by wtedy interesował? Co mnie obchodzi, ile włożył poprzedni właściciel? - dodaje Kita.

- Muszę zobaczyć, co mi się chce sprzedać. Zawodników? Nazwę Wisła? Teren? Trenerów? Muszę to wszystko wiedzieć i mnie naprawdę nie obchodzi, ile ktoś stracił wczoraj. Coś się robi dobrze, coś się robi źle i ja nie mam zamiaru tego krytykować. To jest jego sprawa. Ja tylko chcę usłyszeć, co mi pan Cupiał sprzedaje. Sprzedaje Wisłę. No dobrze. Ale co to jest Wisła? Nie ma stadionu, nazwa nie należy do pana Cupiała. Rozumiem, że są tylko zawodnicy. Dobrzy czy źli? Mają czy nie mają kontraktów? Kiedy się te kontrakty kończą - teraz, za trzy lata, za pięć? Zaplecza drużyna też nie ma. Amatorzy są do towarzystwa. Ośrodka szkoleniowego nie ma. Nic nie ma. Co się nie zapytam, to nie ma. Więc tak naprawdę chodzi o kupienie grupy zawodowych piłkarzy. Żeby zaproponować kwotę, muszę wszystko obejrzeć i sprawdzić. Tymczasem tylko słyszę, że przez 10 lat stracił 100 milionów złotych. Stracił to stracił, ale to nie moja sprawa! - kończy Kita.


Stadion już jest, ale umowa nie podpisana. Reszta się nie zmieniła, a nawet jest gorzej, bo wartość zespołu jest dużo niższa. Pewnie dlatego wielu wątpi w zmianę właściciela, no chyba że...
Odpowiedz cytując