Hehehe jest i reszta bezmózgiego stadka. Zrozumcie chłopaki normalni ludzie albo wierzą że jest coś ważniejszego niż się do syta nażreć, porządnie nawalić i pośmiać się z innych, albo nie i wtedy bez ograniczeń oddają się uciechom doczesności. Niestety istnieje grupa matołów którzy wszystkim chcą narzucić swój najczęściej debilny i autodestrukcyjny punkt widzenia. Tym frustratom przeszkadza że ktoś idzie do kościoła daje na tacę, a najbardziej to że się z tym nie kryje i wyjaśnia dlaczego to robi. Dla prostego komucha to indoktrynacja

. Im nikt nie tłumaczy dlaczego, robi co kazali albo .... takie argumenty komuch rozumie. Logiczne argumenty to da niego abstrakcja.
Szpen napisał(a):

|
Jakby Kościół był neutralny, nikt by się nie czepiał.
|
Tak tak

bo złodziej i okradany zasługują na neutralność . Tylko komuch mógł coś takiego wymyślić