Drozd
Cytat:
|
Kościół normalnym ludziom nie przeszkadza, bo nikogo do niczego nie zmusza... Pustym łbom nie idzie pojąć że ludzie tak sami z siebie, bez nakazu.
|
9-letni
Drozd rozmyslal nad zyciem i smiercia, czy uczeszczal na religie i msze bo tak trzeba, bo inaczej to kara wieczna bedzie i pieklo od "milosiernego" Boga, ee?
To sie nazywa indoktrynacja. Nie ma to nic wspolnego z
"sami z siebie". Wiekszosc ludzi pielegnuje dana religie bo tak zostali wychowani. Jakby maly
Drozdzik mieszkal w Arabii Saudyjskiej to bylby muzulmaninem. Jak myslisz, dlaczego?
Wiara to powinien byc w pelni swiadomy wybor w pelni swiadomego czlowieka; a nie jakies klepanie od malego jednej
wybranej wiary.
Aktualnie jest o tyle fajnie ze na indoktrynacji light sie konczy. Kiedys, w czasach gdy kosciol mial wladze, to mielismy indoktrynacje hardcore w pelnym tego slowa znaczeniu. Z domieszka sado maso, czytaj stosy i inne zabawki wyznawcow milosci do blizniego
P.S
O wlasnie, wiecie jaka jest roznica miedzy "zepsutym" zachodem a krajami muzulmanskimi. W tych pierwszych indoktrynacja religijna aktualnie jest na poziomie minimalnym (lub zerowym). W tych drugich indoktrynacja religijna jest bardzo silna, w skrajnych przypadkach prawie mamy sredniowieczne hardcore (ale tylko prawie).
Efekty widac...