AYALA napisał(a):

no już ma praktycznie 32 lata ten Coulibaly,problemem są zbyt wysokie ceny na młodych zdolnych Polaków (Stępiński czy w zimie Milik, albo 2 lata temu Sobiech).Dziś pewnie kosmiczne jak na nasze możliwości są kwoty jakie trzeba płcić za Przybeckiego,Wszołka czy Pawłowskiego z Widzewa.Za frko też i Maków z Bełchatowa sie nie ściagnie bo pewnie 700 tyś € trzeba już dać ze Mateusza.
Bardzo solidnie na lewej obronie prezentuje sie Kosznik z Bełchatowa, za free nikogo lepszego sie z zagranicy nie ściagnie uważam
|
Oczywiście, dlatego też:
A) Trzeba takich zawodników szukać w niższych ligach, bo ekstraklasowe transfery gotówkowe między klubami praktycznie już w Polsce nie funkcjonują. Poza tym, ewidentnie nas na nie nie stać.
Można, wręcz POWINNO SIĘ rozglądać za polską młodzieżą w ligach zagranicznych. Nie gram w FM, więc nie zacznę sypać nazwiskami, ale np. taki Janota zupełnie daje radę jako OP.
B) Nie czekać do ostatniej chwili, aż byle Korona czy Jaga sprzątną nam sprzed nosa tych, co bardziej ciekawych, wolnych zawodników typu właśnie Kosznik. Nie twierdzę, że Bednarz siedzi na dupie i nic nie robi, ale mam wrażenie, że inne kluby potrafią być bardziej konkretne. I na bank nie chodzi tu TYLKO o kasę.
O Maków będzie walka, bo raczej nie będą umierać za GKS w Pierwszej Lidze i będą chcieli odejść. Cenę 700 tyś € GKS rzuci, kiedy zgłosi się po nich jakiś turecki, czy ruski klub, który ma za dużo siana na transfery, ale jeżeli zostaną w Polsce, to pójdą za mniej.
Osobnym tematem są najemnicy. Osobiście nie uważam, że czymś bardzo złym jest zatrudnianie 5-6 obcokrajowców do uzupełnienia/wzmocnienia składu. Zawsze byli, zawsze będą i bez sensu jest ględzenie, że-to-nie-młody-Polak w momencie, kiedy pojawia się jakieś nazwisko. Nie jesteśmy Athletic Bilbao.