|
Tym bardziej, że wcale nie zagraliśmy jakoś słabo na EURO.
Do trzeciego meczu pozostawaliśmy w grze, graliśmy niezłą piłkę w pierwszych dwóch meczach.
Nie udało się wygrać z Grecją mimo świetnego początku.
Ale wiadomo, większość rodaków się nie zna na piłce a oczekiwania były ogromne...
Jeśli patrzeć na styl, przed Smudą i po Smudzie w jakim gra reprezentacja, w okresie 2-3 lat to własnie za Smudy grała najładniej dla oka.
Dowalił z tymi zmianami, a raczej ich brakiem, wszyscy to podłapali i już był kozioł ofiarny.
No i co z tego, że gospodarz? Małyszofani grają? Najsłabsza grupa, gdzie poziom się podniósł w europie a my dalej zostaliśmy w ciemnej dupie z tym, że mamy trio z Borussii Dortmund.
Nie jestem zwolennikiem zatrudnienia Smudy.
|