Wyświetl pojedynczy post
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1534
Stary 05.06.2013, 07:37
S....ysyństwo jest wszędzie. A to co się dzieje na ulicach w Krakowie to czarna rozpacz. Mnie w sobotę jakaś suka na warszawskich blachach o mało nie zabiła - przejechała na pełnej prędkości na czerwonym na Wita Stwosza - jechała górą, ja wyjeżdżałem od ronda za tunelem pod dworcem. W ostatniej chwili odbiłem w bok, dogoniłem szmatę i zwyzywałem, a ona jakby nigdy nic pisała sobie smsa i nie zauważyła że czerwone było .
Gdyby nie dziewczyna, która ze mną jechała i mnie powstrzymała to bym wywlókł szmatę za włosy z auta i nakopał jej na środku Ronda Mogilskiego.

A co do ucieczki po uszkodzeniu auta to 2 lata temu na parkingu pod firmą koleś wyjeżdżając z hali zahaczył mi o bok tirem. Oczywiście zniknął, ale udało się sukinkota namierzyć. Niestety monitoring go nie wychwycił, a on się wyparł wszystkiego. Policja umorzyła sprawę, ubezpieczenie mnie olało i zostałem z niczym.
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując