Seniora Griszki nie zacytuję, bo nie znajduję pola do dyskusji. Nie ten wiek lub kompletna abstrakcja.
palikot napisał(a):

Gdyby Guardiola był dobrym trenerem, nie wyrzuciliby go z Barcelony...
tyle jest warta twoja logika...
|
Guardioli z Barcelony niestety nie wyrzucili.. Odszedł sam, pomimo, że Barcelona chciała przedłużyć umowę. Smuda z Lecha sam nie odszedł, władze Lecha nie miały ochoty przedłużyć z nim kontraktu. Nie wiem więc, kto ma problem ze swoją logiką. Hajto, Stokowiec czy Mroczkowski pracują 2/3 lata - Smuda 30 lat. Tyle w temacie, dalsze komentowanie nie ma sensu, bo mimo, że jesteście być może starsi o profesjonalnej piłce nie macie pojęcia. Smuda, Smuda, Smuda. Chcesz rozmawiać merytorycznie - przedstaw realne osiągnięcia Smudy w ciągu ostatnich 10 lat. Ile to Smuda zdobył tych pucharów, tytułów i trofeów. Chcesz merytorycznie - proszę bardzo - sukces Lecha w LE? Nie wiem, ile osób na forum, którzy na ten fakt się powołują wie, że Lech Smudy w UEFA by nie grał, gdyby nie ówczesna rezygnacja Groclinu! Sportowo Lech nie wywalczył awansu w sezonie 2008/2009, kiedy to pokonali w 121 minucie Austrię Wiedeń. Dlaczego o tym nikt nie wspomni? Gdyby nie Groclin, Lecha, którego prowadził Smuda w pucharach by nie było.. Kolejne sukcesy Lecha to już Jacek Zieliński (który po Smudzie objął Lecha ..i ku zaskoczeniu zdobył superpuchar i mistrzostwo, czego Smuda nie dokonał) i Bakero. Gdzie tu sukces Smudy?
Zapraszam na tym gruncie do dyskusji. Powiem Ci jedno nazwisko, któremu "za zasługi" bardziej należy się to miejsce - za zasługi i sukcesy dawno dawno temu - Henryk Kasperczak. (Puchar Francji, Ćwierćfinał Zdobywców Pucharów, 2 i 3 miejsca w Pucharze Narodów Afryki. Wisła Kraków? Proszę bardzo - 2x Mistrzostwo Polski, 1x wice MP, 2x Puchar Polski, 1/8 Pucharu UEFA.) Jak te sukcesy mają się do Smudy? Rozumiem, że dziś powinniśmy zatrudnić Kasperczaka, bo 10 lat temu odnosił sukcesy z Wisłą? Nie oceniam Smudy przez pryzmat SSV Jahn, czy Euro 2012 - biorę pod uwagę ostatnie 10 lat.. Chcesz mieć walczącą drużynę pisz petycję, by zatrudniono Kieresia, bo stylem, ambicją i zaangażowaniem to PGE Bełchatów lał Wisłę na wszystkie możliwe sposoby. Fakty są takie, że Smuda zdobył dla Wisły tyle tytułów co Maaskant, czy Skorża. Chyba, że fanatycy Franza stwierdzą, że ery Kasperczaka nie byłoby, gdyby nie podwaliny Smudy. Znam takich i szczerze im współczuję. Smuda objął Wisłę po Nawałce, który zdobył mistrza, potem Smudę wyrzucono, zatrudniono Kasperczaka, który zdobył 2 tytuły mistrza. Dlaczego Smuda nie zdobył tytułu, skoro zdobywano przed i po jego kadencji (podobnie jak w Lechu)? Zespół miał porównywalny. Zapomniało się o tym, czy nie chce się pamiętać? A może wiek nie ten? Dyskutujmy merytorycznie, i jeśli to możliwe, skupcie się na dyskusji a nie obrażaniu i wytykaniu forumowiczom wieku. Odnoszę wrażenie, że to jedyny argument, który potraficie skonstruować. Piłeczkę można odbijać w nieskończoność. Skupcie się na dyskusji jeśli tylko pozwala wam na to duma i honor.
Moskal odniósł taki sam wynik, co Smuda, wyszedł z grupy LE, co z tego? Został zwolniony. Wciąż uważasz, że to sukces, który doprowadził klub do świetlanej przyszłości? Ile pozostało z tamtej drużyny, która przecież odnosiła takie sukcesy? Najzabawniejsze w całej tej historii jest to, że sukcesy Wisły spożytkowano tak, że dziś Smuda nie będzie miał nawet gdzie trenować, bo Wisła nie ma zaplecza z prawdziwego zdarzenia. Wierzmy w to, że Smuda to zmieni i okaże się wybawieniem krakowskiej Wisły na lata..