FraMat napisał(a):

mistrzostwa, puchary w Polsce nic nie znaczą.
Drużyny Smudy potrafiły wygrywac tylko zadziornością i bieganiem i jednym do znudzenia powtarzanym schematem taktycznym.
Kiedy na przeciwko stawała średnio taktycznie przygotowana drużyna ekupy Smudy zbierały bęcki. No chyba, że przypadkiem coś wpadło.
W polskie lidze nawet dzisiaj Smuda jest w stanie z Wisła (wzmocnioną) zdobyć mistrzostwo. I potem w Europie odpaść z pastuchami.
|
Nie zgodzę się z Tobą. Nie do końca tak jest teraz. Lech i Legia to zespoły z roku na rok coraz lepiej zorganizowane taktycznie. Dochodzić będą kolejne. Jak Wisła nie zacznie myśleć przyszłościowo - wizjonersko, to daleko nie zajedzie z ty co ma, czy nawet choćby wskutek odkręcenia kurka z pieniędzmi mieć będzie.
TUTAJ TRZEBA WIZJI, A NIE ZOBACZYMY PO PARU WYNIKACH, ZOBACZYMY CZY WYGRYWA CZY PRZEGRYWA, DO TO MYŚLENIE JASKINIOWCÓW SPRZED KILKU TYSIĘCY LAT! POTRZEBNE SĄ REALNE PLANY, BO TO BĘDĄ NASZE REALNE WZMOCNIENIA - WŁAŚNIE TE PLANY.