marcin_częstochowa napisał(a):

Gołębiewski zagrał 1400 minut i strzelił 5 bramek (Grzelczak 1); głównie właśnie wchodząc z ławki.
Po prostu myślę, że nie byłby drogi w utrzymaniu, a coś tam strzelić potrafi i rola zmiennika nie jest mu obca.
|
W tym strzelił: Lechii, Widzewowi, GKS'owi i Górnikowi dwie. Powalający przeciwnicy.
Jeśli już porównując tych dwóch, to Grzelczak zagrał prawie połowie mniej niż Gołębiewski.
I nie grał w pierwszej połowie sezonu, która była mega udana dla Polonii, wtedy miał kto grać, dogrywać.
A gdyby spojrzeć na to ile zmarnował Daniel to głowa mała. To może Rasiaka? Też coś strzelił. Na Boga.
I druga sprawa, ludzie przestańcie pisać tego nie chce, tych dwóch nie, jak coś to jeden.
Zrozumiecie że to nie my teraz ustawiamy, tylko piłkarze? Wisła nie robi na nikim już wrażenia.
Ani finansowo, ani sportowo, ani boiskami do trenowania, ani pucharami, niczym, kompletnie niczym.
Jesteś przeciętniakiem i przyjście króla strzelców ligi, odbierałbym jako wielki sukces.