szprotson napisał(a):

|
e2: wolfy nazywaj rzeczy po imieniu. Nasza działąlność tzn ?
|
Choćby zacytowany fragment o holendrach.
Źli Holendrzy zadłużyli Wisłę, postanowili (wbrew wcześniejszym planom i zapowiedziom) zrobić skok na LM emerytami sprowadzonymi za darmo lub za drobne (mniejsza o to, że prawie się im udało). Oczywiście - bez wiedzy i zgody Cupiała.
No i teraz biedny Jacuś musi po nich sprzątać. Z pomocą Franka "za pół ceny Ci to zrobię".
Zapytam wprost - trzyma się to kupy? Czy może jest to rozpaczliwe trzymanie się wcześniej napisanych bzdur po to tylko, żeby nie przyznać się przed sobą samym, że dało się zmanipulować?
Jeżeli Jacuś po kimś może sprzątać, to po sobie (Probierz, szrot sprowadzony za obu kadencji) i Cupiale (wiadomo). I bądźmy szczerzy -
bardzo słabo mu to wychodzi...
Chyba, że wygaśnięcie kontraktów kilku zawodników uznać za sukces - wtedy proszę bardzo.