Kochani Moi - zatrudnianie kogoś, kto ostatni poważny sukces odniósł 20 lat temu to lekkie nieporozumienie dla takiego klubu jak Wisła Kraków. Bawią mnie zapowiedzi MŁODEJ WISŁY kiedy na liście życzeń znajdują się - Paweł Brożek (30 l.), Robert Demjan (30 l.) czy Adamo Coulibaly (32 l.)! Bez jaj, Smuda to taki sam "dobry trener" jak "młoda Wisła" ! Bez przyszłości.. Czy Engel był słaby? Póki co był najbliżej LM ze wszystkich obok Maaskanta, którzy prowadzili Wisłę za czasów Cupiała! Co do Probierza - to historia na zupełnie inny wątek. Facet z potencjałem, który nie spodobał się piłkarzykom, bo kazał zasuwać na treningach. Zatrudnijmy Piechniczka! 30 lat temu też odnosił sukcesy!
