|
Zacznę od pozytywów.
KIBICE - Szacunek dla tych, którzy w tym ciężkim czasie ruszają dupę z przed monitora i mimo słabych wyników, mimo braku drużyny z prawdziwego zdarzenia potrafili stawić się na Reymonta 22!
Jeszcze większy szacunek dla tych, którzy poświęcali swój czas aby jeździć za swoją drużyną po całej Polsce.
Trzeba mieć nadzieję na to, że nasze poświęcenie zostanie wynagrodzone.
I to by było na tyle.
Negatywy:
PIŁKARZE - nie będę tu wymieniał z imienia i nazwiska, tych którzy w znaczący sposób przyczynili się do pozycji jaką aktualnie zajmujemy. Większość (niestety) udowodniła, że koszulka z Białą Gwiazdą na piersi nie znaczy dla nich zbyt wiele - to nie pokolenie, które gotowe by było ''połamać nogi'' za Wisłę!
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|