|
Ogólnie rzecz biorąc przygnębiający sezon. Dosyć mocny skład, myślałem że wystarczający na pudło, ale rychło okazało się, że kopacze nie dogadują się z Probierzem, nie ma kasy na kontach = demoralizacja i olewactwo, w większości fatalne uzupełnienia Bednarza plus być może złe przygotowanie drużyny i zaczęło się zanosić na kompletną klapę.
Potem zdobycie parę pkt do zimy, potem na szczęście powrót Małego i Kosy co podniosło nieco poziom i trochę skonsolidowało drużynę i udało się (przy nędznej postawie konkurentów) zdobyć parę pkt więcej niż jesienią i podnieść się o parę lokat w górę.
Przyszłość... oby lepsza (tutaj nadzieję wlewają posty Maciosa i paru osób z innych forów), jednak brak fundamentów klubu grozi praktycznie w każdym momencie plajtą sportową i organizacyjną.
|