Pozytywy sportowe.
Utrzymaliśmy się. Po meczu z GKS widziałem na to marne szanse.
Malutkie pozytywiki sportowe.
3:0 z Koroną - taka malutka radość z wyniku, bo nie z gry.
Nadzieja związana z grą Stolarskiego.
Pozytywy inne.
Pomijam oprawy, jakość dopingu itd.
Utrzymanie frekwencji (całościowej) na Reymonta na przyzwoitym poziomie (pomijam mecz bojkotowy). Tylko pięć drużyn notowało
stałą frekwencje na poziomie pięciocyfrowym. Przy ogólnej trwającej już drugi rok degrengoladzie sportowej i koszmarnej atmosferze wokół klubu, braku marketingu itd. frekwencję 15-17 tysięcy w rundzie jesiennej i powyżej 10 tysięcy w rundzie wiosennej uważam za wynik dobry. Na razie nie sprawdzają się prognozy o 5 tysiącach co to... itd. co powinnno niektórym dać do myślenia.
Młoda Wisła. Stokroć ważniejsza akcja SKWK niż wszystkie plany oszczędnościowe Bednarza. Polityka Bednarza i tak doprowadzi nas do bankructwa a MW zostanie.
Oczekiwania na przyszły sezon
Niezmienne jak dla kibica Wisły.
Jakby przypadkiem polską piłkę dotknęło to nieszczęście i sąsiadka by awansowała to wygrana w derbach.
Walka o tron.
Realne oczekiwania na przyszły sezon w oparciu o wypowiedzi łysego
Utrzymać się.
Przewidywania na przyszły sezon
A co tu można przewidzieć. Patrząc na różne przecieki nawet nie wiemy co będzie za miesiąc z kawałkiem gdy zacznie się liga.
Czy będziemy mieć tego samego właściciela ?
Czy będziemy mieć tego samego prezesa ?
Czy będziemy mieć... a nie dyrektor sportowy raczej się nie zmieni.
Kto będzie trenerem ?
Jak przebiegnie okienko transferowe.
Czy będziemy grać na Reymonta czy może dla oszczędności na Hutniku ?
Za miesiąc z kawałkiem możemy być w niebie, w piekle albo tam gdzie i teraz.
Ten klub jest nie do podrobienia.
