|
Sezon masakrycznie dobijający, bez żadnego większego sukcesu, powodu do zadowolenia i źródła optymizmu na nowy sezon.
Minimum oczekiwań na przyszły sezon: nie spaść (obawiam się, żę to by oznaczało koniec Cupiala w Wiśle i co za tym idzie de facto upadek Wisły).
Maksimum: walka o miejsca pucharowe.
Marzenie: że ktoś wyciągnie wnioski z przypadku Polonii - że z powodu braków organizacyjnych można polecieć kilka klas rozgrywkowych niezależnie od wyniku sportowego - więc: obok nowego sztabu szkoleniowego, piłkarzy bardziej trzeba myśleć o nowych sponsorach, marketingu, planie inwestycji w infrastrukturę (przynajmniej zacząć i kontynuować konsekwentnie).
Powód: Literuffki
Ostatnio edytowane przez Vasil : 03.06.2013 o godz. 13:12.
|