Wyświetl pojedynczy post
borys
Banita
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 03.06.2013, 09:44
Co do tego sezonu, przykro mowic ale nie stac nas na nic wiecej, Wisla jest w rozkladzie.

Nie mielismy pilkarzy, przygniatajaca wiekszosc to "pozoranty".
Nie mielismy trenera.
Nie mielismy trenera przygotowania fizycznego (sic!)
Klubem zarzadza urzednik, majacy jeden cel - ciac koszty.

Czas zmienic optyke. Wielka Wisla to przeszłośc.

Co do przyszlosci, nie rysuje sie w kolorowych barwach, przynajmniej ja nie widze chocby jednego promyka nadzeji.

Wlasciciel miota sie miedzy sprzedaza klubu a jego dofinansowaniem... na slepo, przy watpliwych fachowcach.
Co jest znamienne, Cupiał chciałby oddać Wisłę za 1 PLN ale... wraz z ponad 80 milionowym dlugiem!
W tym momencie powstaje pytanie o to czy wlasciciel zachowal jakiekolwiek reszti zdroworozsadkowego myslenia. 80 milionow za co? Nie ma druzyny, nie ma bazy, nie ma szkolki. Wisla to paru pilkarzy kilka osob z administracji i paru trenerow, jest jeszcze marka ale ta jest notorycznie oslabiana, i niedlugo nie mozna jej bedzie liczyc jako cos wartosciowego dla kogos innego niz kibica.

Cupiał jest jeszcze wiekszym fantasta niz wielu uzytkownikow z forum, chce sprzedac cos co ma niewielka wartosc finansowa za grube miliony. Czy on sobie nie zdaje sprawy, ze wszystkie pieniadze jakie wlozyl w klub sa stracone, zostaly przejedzone a ze nie zainwestowal w fundamenty to nie ma czego sprzedawac.

Sytuacja wyglada tak, że Cupiał dał Wiśle piekne chwile ale to było na kredyt, bardzo duzy kredyt i w dodatku pieniadze te posluzyly na biezaca konsumpcje.

Nie ma cudów Cupiał kasy nie odzyska i tak się zastanawiam, teraz jeszcze finansuje klub, ale pewnego dnia w chwili jasnosci umyslu uzna, "przerabalem 80 milionów, nie odzyskam ich, wiec zminimalizuje straty i skoncze dokladac do Wisly" a wtedy czeka nas wariant Poloni Warszawa, nieco bardziej w białych rękawiczkach ale koniec będzie podobny. Wystarczy jedn adecyzja.

Z drugiej strony jak długo będzie zgoda na bycie "zakładnikiem" Cupiała jesli bedziemy walczyć o utrzymanie a na to sie zapowiada.

Jesteśmy w ślepym zaułku, odejście Cupiała, lub jego pozostanie będzie miało taki sam skutek, jedyna roznica bedzie czas.
Inwestorzy sie o nas nie zabijaja, zreszta badzmy szczerzy ktos kto by chciał zainwestować w Wisłe na warunkach Cupiała musiałby srać kasa....
Odpowiedz cytując