Konrad. napisał(a):

Ale tu nie chodzi o konsumenta, tylko o pracowników.
Ja np. pracowałem 7 dni w tygodniu, dzięki czemu miałem siedem dniówek. Jako kierowca w pizzeri. Wcale nie narzekałem, przynajmniej kasa była. Są osoby w handlu które też te 7 dniówek wykręcają. Dlaczego w czasach kryzysu padają pomysły, żeby tą siódmą dniówke odebrać?
|
Ja też kiedyś pracowałem w niedzielę (branża IT) jak akurat dyżur wypadał - też była super premia zawsze - no ale czasy się zmieniają - najgorsze że właśnie gospodarczo jesteśmy teraz w czarnej dupie.
Takie zmiany trzeba było wprowadzać 3-4 lata temu ale jak wiadomo przez ostatnie 6 lat żadnych zmian kluczowych dla gospodarki wprowadzić się nie udało.