Kibice w POZnaniu jak zawsze zaskakują, najpierw zgrabnie przerzucili się na kibicowanie Amice Wronki a dzisiaj pożegnali owacjami współpracownika Fryzjera, który handlował meczami. Zaprosili go nawet do kotła, gdzie odpalił racę. Zrobili nawet dla niego flagę "Dziękujemy kapitanie"

za tyle kupionych i sprzedanych dla Lecha i Amiki meczów.