Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#63015
Stary 02.06.2013, 12:21
thechris napisał(a):Wyświetl post
Bzdura.

Jak Legia wylosuje: Cliftonville F&AC później Erkanas lub Baku i w ostatniej Steauę, Celtic czy Apoel to Legia spokojnie jest w stanie wejść do LM. To już nie te czasy, że się trafiało na Barcę czy Real.

Nie tak dawno Legia wymykała Spartaka Moskwę, była o klasę lepsza od Sportingu Lizbona i strasznie frajersko odpadła. A to nie jakieś ogórki tylko "marki" jak prawicie.

Pytanie jak bardzo się MP znowu osłabi przed walką o LM bo najlepszego obrońce już stracili.
Następna łatwowierna duszyczka, twierdząca co by było gdyby babcia miała wąsy. To, że na jakimś farcie Legia czy kto inny wejdzie do LM, nie podważa faktu, że polskie kluby nie mają i dłuuuuuugo mieć nie będą ani porównywalnych do innych budżetów, ani realnych szans na trwanie w tej LM co rok. Na koniec sam zadajesz sobie pytanie podważające całe Twoje bzdurzyska, czy Legia się nie tyle wzmocni, co choć nie osłabi przed LM Litości proszę. Oczywiście że Walter nie różni się od innych naszych piłkarskich miliarderów. Budżet zredukuje do optymalnego pod walkę o mistrza, bo jego wytrwałość latami w dążeniu do tego mistrza, trochę przekroczyła limit krajowy budżetu i jego chęci dalszego finansowania a i tak nie gwarantuje nic a nic w pucharach. Nie tylko pozbyto się obrońcy, co najdroższej gwiazdy, dzięki której wreszcie doczekał się tego mistrzostwa.

Wracając do Wojciechowskiego, to powiem Wam tyle, iż wyciągnął Polonię z Grodziskiem do ekstraklasy i ostatnio dzieci na stadionie mocno płakały za tamtą Polonią i chyba za Wojciechowskim też. Mylił się czy też nie w transferach, ale Polonia była spokojna o byt, w tym ekstraklasowy na pewno, a nawet walczyła o puchary, przy budżecie i tak mniejszym od potentatów ligowych. Nie tylko piłkarze zepsuli się jego kasą , ale kibice także jej nie docenili i przyłączyli się do chóru atakującego faceta a nie badziewiaków boiskowych. No to wrócili tam gdzie byli przed Wojciechowskim. Teraz wszyscy wychwalają tych samych badziewiaków, że zaraz po odejściu Wojciechowskiego przestali strajkować po włosku i zaczęli grać za darmo nawet na koniec. Wszyscy teraz posypują głowę popiołem, że uczynili na lata w Wa-wie Legia Pany, ale nikt nie powie, ze uczynił żle, wyganiając z piłki faceta z kasą i ambicjami ( żałosna nagonka canal+, bo Weszło i inne media nie sponsorują tej piłki ). Tak wiem, był bogaty i ohydny dla pseudo piłkarzy czy trenerów oraz miał brzydką lolę koło siebie .... ha ha ha

Co innego, gdy jako kibic Wisły,mam prawo ocenić działalność szefa mojego a nie innego klubu, jak to Polska czyniła z Wojciechowskim, choć był wypłacalny i działał zgodnie z zasadami piłkarskimi. Nawet miasto wolało razem z innymi się go pozbyć, niż budować jemu i Polonii nowy stadion, jak Legii ( patrz Pasy w Krakowie ), zwyczajnie facet był do odstrzału i głupi kibice Polonii dali się wypuścić badziewiakom piłkarskim oraz dziwnie nastawionym na niego mediom. Nie zachwycam się Wojciechowskim, ale nie znoszę nagonki na niego, bo to wyłacznie była sprawa Polonii a nie Polski, co chciał robić z z klubem, jeśli był wypłacalny i działał legalnie. Śmieszni krzykacze z Polonii ( w tym Listkiewicz) mogą teraz tyle co nic. Żenada.

Oponuję , jako kibić Wisły ostatnim ruchom Cupiała, gdyż liczyłem na nowy start krok po kroku nie tylko po mistrza i dlatego nie akceptowałem bzdur o holenderskiej mafii w Wiśle, rujnującej Wisłę i Cupiała. Tutaj akurat Cupiał sam zdecydował o zejściu z tej drogi. Nie przyjmuję wersji Bednarza. Zredukował budżet po 2 latach raptem o 2 mil € a Holendrzy z Basałajem zarobili dla Wisły 4 krotnie więcej. Nie ich winą był Mandziara i dyrektorskie błędy Bednarza z 1 kadencji oraz wola restartu Cupiała od nowa, na stałym poziomie mistrzowskim, a nie zawyżonym do pucharów. Staszek zrezygnował nawet ze swojej kasy, ale i tak "okradł" przecież Cupiała na dziesiątki milionów, jakby można zrozumieć po
szkalowaniu ze strony Bednarza. Podać go więc do prokuratury, nawet jest w Krakowie ostatnio i bawi się na całego Cała ta nagonka na Holendrów i restrukturyzacja w wydaniu Bednarza z okrzykiem - NIE ma kasy, wszyscy uciekać, omal nie zagroziła Wiśle spadkiem a kontrakty i tak trzeba było wypłacić.

Mimo, ze nie łykam tych bzdur Bednarza, to jednak szanuje prawo Cupiała do jego decyzji, póki nie są one śmiertelne dla Wisły. Bo wolę Wisłę ekstraklasową i mistrzowską po polsku nawet i z krasomówcami jak Smuda czy Kmiecik a nawet personami jak ukryty Rogala czy Bednarz z Kapką, niż Wisłę bez Cupiała i tych person, bez szans na egzystencję, mimo zapewnień klubów biznesowych Krakowa czy innych o lepszym prowadzeniu Wisły, gdyby tylko Cupiał odszedł. Całe szczęście, że nadal mu się chce, choć ucieszę się bardzo, jeśli kiedyś przestanie nas męczyć mecenasem od wszystkiego. Może wreszcie też, nowi trenerzy młodzieży Wiślackiej, zaangażują się w interes Wisły, jak dla Wisły należy i rozwiąże się jakoś potrzeba baz treningowych z prawdziwego zdarzenia. To, że ktokolwiek chce płacić na to zdemoralizowane środowisko piłkarskie w Polsce, to szacun na wieki. Ja chyba nie dałbym rady, gdyby mi jeszcze pluto w twarz za moje własne pieniądze, zwłaszcza z ust tak zdemoralizowanych badziewiaków piłkarskich. Bo na zachodzie chociaż, kasa robi różnice i trzyma hierarchię w ryzach.
Ostatnio edytowane przez kot : 02.06.2013 o godz. 12:44.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując