Bobek90 napisał(a):

Jezus, chlopie przestan gadac o bundesligach, manchesterach i monacach. To nie sa nasze realia.
Nasze realia sa takie ze;
a) nie stac nas na pilkarzy sprawdzonych na najwyzszym poziomie (Falcao, jesli o Monaco juz wspomniales) po ktorych mozna oczekiwac pewnego poziomu
b) na krajowym podworku jest bardzo malo fajnych graczy ktorzy gwarantuja jakis poziom
c) Ci fajni gracze gwarantujacy jakis poziom (typu Rudnevs z Lecha czy Wolski z Legii) i tak przeznaczeni sa na eksport
d) praktycznie nikt u nas nie szkoli, utalentowana i wyszkolona mlodziez jest nieliczna
Znaczy, musimy albo sobie pilkarzy szkolic/szlifowac albo wyszukiwac tzw. no name typu Rudnevs (scauting potrzebny). A najlepiej dwie rzeczy naraz!
Mozemy tez robic to co 90% ligowych prezesow do niedawna (w tym Wojciechowski) i dalej bawic sie tymi wszystkimi Cwielongami i Boninami podnaszac co chwile stawki oczekujac przy tym postepu sportowego. Paranoja.
Umiejetnosci, umiejetnosc. Albo checi.
Bo chodzi o to by...
... rownac do najlepszych, czyli scauting chocby Najlepszych w swojej kategori, czyli odpadaja tacy ktorych stac na zawodnikow sprawdzonych na najwyzszym poziomie w dobrych klubach. Hmm, ale oni tez maja chyba scauting... O szkoleniu nawet nie pisze bo wiem ze to Cie irytuje (choc najlepsi tez szkola, a jakze!).
Think about
|
O ile pamiętam dyskutowaliśmy o Wojciechowskim.
A Damjan? Jak chce 400 tyś euro , to niech sobie je po prostu wybiega. Jeśli tego nie potrafi zrobić na boisku to niech próbuje na schodach. Jeśli mu się nie podoba to droga wolna. Ma wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy więc rozwiązanie ewidentnie leży po stronie piłkarza.
I przestań .......ić że pensja jest wyznacznikiem poziomu zawodnika. Zapłacił im tyle ile uznawał za stosowne. Jego kasa a nie twoja więc przyhamuj ten lament gołodupcu.
Ps
Rudnevs, tak na marginesie nie był żadnym no name. Był vice królem strzelców ligi węgierskiej.
Zapewniam że tej informacji nie posiadam od siatki scautingu, Po prostu wyczytałem to w telegazecie...
Acha, zapamiętaj sobie raz na zawsze. Szkolenie mnie nie irytuje bo to ważny element działalności klubowej . Natomiast Irytują mnie osoby które o szkoleniu myslą w kontekście finansowania i zarabiania wielkich pieniędzy.
Cytat:
|
LucjuszWielki;1315638]Taaa.. oczywiście bo oni wiedzą jak to wszystko wyglądało od środka... mityczni Holendrzy ta... a temat przytulania grubych "prowizji" przez Staszka? Nikt z was nie był w środku i nie wie co się stało tak naprawdę, że po chwilowym rządzie Basałaja nagle zrobił się problem z kasą. ]
|
Ty za to wyglądasz na obytego w temacie
